Figowe owce

Mimo, że moja figa posadzona od nasionka 4 lata temu nadal nie owocuje to spokojnie powtarzam, że przyjdzie na nią czas.  W tym roku podcięłam ją trochę i ładnie się rozkrzewiła.  Tymczasem z zadowoleniem oglądam owocki, które rosną na pozostałych moich krzaczkach. Pierwsze owocki pojawiły się na sadzonce, która kupiłam …

Continue reading

Ostatnie nowości w tym roku

W końcu mogę uczciwie powiedzieć sama przed sobą, że obecnie nie potrzebuję już żadnej rośliny na mój balkon. Teraz tylko podlewać i patrzeć jak wszystko rośnie. W zeszłym tygodniu dokonałam ostatnich zakupów moich chciejstw. Będąc na początku lipca w delegacji zobaczyłam przed budynkiem głównej siedziby mojej firmy rosnący krzew surmii. …

Continue reading

Nowości i nie tylko…

Upał, który tak uwielbiam nie służy moim cytrusom. Pomarańcza „Krysia” zaszczepiona przeze mnie i cytryna, która miała być mandarynką zaczęły zrzucać liście. Dziwne to było, bo liście spadały tylko ze środka rośliny. Nawet nie bardzo mogłam przyciąć gałązki, ponieważ liście pozostały na samych ich końcach. Ze względu na taki stan …

Continue reading